Zmarł przywódca lewicy

Zmarł przywódca lewicy

Jyoti Basu, przywódca indyjskiego komunizmu, którego pragmatyczna polityka dwukrotnie zbliżyła go do zostania premierem, zmarł w niedzielę. Miał 95 lat.

Śmierć Basu jest postrzegana jako cios dla jedności komunistów, których czekają trudne wybory w przyszłym roku w stanie West Bengal – tradycyjnej twierdzy lewicy.

Basu przeszedł na polityczną emeryturę już dziesięć lat temu, lecz bezustannie przejawiał zainteresowanie swoją partią, odgrywając ważną rolę w momentach kryzysowych.

Basu dwukrotnie otrzymywał propozycje zostanie premierem Indii w 1996 roku, lecz odrzucał je ze względu na opozycję we własnej partii. Opisywał tę decyzję jako „historyczny błąd”.

Źródło: polska-azja.pl, Katarzyna Szokalska